Niestety przegrały

Mecze z MOSiR Bochnia od kilku lat są niesłychanie zacięte, właściwie w każdej kategorii wiekowej. Dlatego spotkanie w Nowym Sączu zapowiadało się ciekawie. Niestety kadetki A, tak jak ich starsze koleżanki nie „miały dnia” i przegrały.

UKS Żak Nowy Sącz – MOSiR Bochnia 61:86 (14:29, 13:18, 11:17, 23:22)
UKS Żak: Gródek 14, Tokarczyk 9, Oracz 8, Salamon 8, Leśnicka 7, Sommer 6, Woźniak 3, Koral 2, Plata 2, Feryńska.
MOSiR: Lekka 23, Zając 14, Podsiadło 11, Krawiec 10, Marczyk 9, Czekaj 9, Gołąb 4, Wilk 4, Dziadoń 2.

Już pierwsza kwarta, wysoko przegrana pokazała, że zespół gości będzie miał więcej do powiedzenia. Praktycznie każda akcja Bochni kończyła się celnym rzutem. Sądeczanki starały się nawiązać równorzędną walkę, ale w tym meczu nic nie wychodziło. Nawet w najbardziej dogodnych sytuacjach koszykarki Żaka zawodziły.
– Cóż, takie mecze się zdarzają – powiedział trener zespołu USK Żak Tomasz Obrzut. – Próbował zmian w ustawieniu, kadrowych, rozmawiałem w czasie przerw, ale to wszystko było na nic. Nie mogę powiedzieć, dziewczyny się starały, grały ambitnie, ale nic nie wychodziło. Tak to już czasami jest.